Wizyta rządowa

dodane: 2010-01-28 16:10:35 ostatnia zmiana: 2010-01-28 16:11:06
Dzisiaj pojawili się w naszym ogrodzie przedstawiciele naszych władz: premier Szympald Jysk, minister Goryl Szczecina oraz poseł Małpiusz Palikoczkodan. Przyjechali czarnymi mercedesami (ACTROSy do przewozu zwierząt), w towarzystwie dużej ilości ochroniarzy.



Szympald Jysk zapowiedział, że nie chce być naczelną małpą naszego zwierzyńca i że zostanie na obecnie piastowanym stanowisku. Goryl Szczecina co chwilę powtarzał: "dzień dobry", a Palikoczkodan wymachiwał bananem, który jednak był z plastiku i nie nadał się do jedzenia. Zirytowało to starego goryla Magilla, który w końcu rzucił: "a w końcówkę układu wydalniczego sobie go wsadź!".

Atmosfera nie była zbyt miła, toteż święta trójca szybko się zmyła, pozostawiając po sobie jedynie duże ilości skórek od bananów jak i ślady driftu na ogrodowym deptaku, gdzie kierowcy służbowych mercedesów kręcili bąki.
komentarze 

Wielkie jaranie

dodane: 2009-07-25 12:01:12 ostatnia zmiana: 2009-07-25 12:01:12
Nie tak dawno ukazał się w prasie ciekawy artykuł na temat dobroczynnego działania marchewki, że jest zdrowa i dobra na wszystko. W związku z tym nasz ogrodowy weterynarz R.Zeźnik zalecił wszystkim spożywanie tego warzywa. Rozpętał także wielką burzę propagandową wśród palaczy tytoniu, proponując im marchewkę jako substytut papierosa. Niestety, stary szympans, który zawsze kopcił wszystko (z tego powodu, jak i z braku kultury był nazywany Paliwsiok) co się dało zrozumiał to nieco inaczej, niż miał to na myśli nasz ogrodowy killer, dlatego zaczął palić marchewkę.

Jego śladem poszły inne zwierzęta w ogrodzie i od tej pory zamiast niedopałków papierosów w ogrodzie zaroiło się od resztek niedopalonej marchewki.
komentarze 

Urlop wypoczynkowy

dodane: 2009-02-21 15:47:46 ostatnia zmiana: 2009-02-21 15:47:46
Wprawdzie mamy jeszcze zim, ale nam w ogrodzie zamarzył się urlop wypoczynkowy w ciepłych krajach. Udaliśmy się zatem na teren lotniska Polskich Linijek Letniczych "Podlot" celem nabycia biletów na Majorkę. Niestety, pomimo dostarczenia aż 3 kartonów z bananami nie sprzedano nam biletów, nie przyjęto nawet zapłaty w naturze w wykonaniu naszej frywolnej słonicy "Dzidzi", jak pech to pech, biurokracja i tyle.

Postanowiliśmy zatem działać. Koczkodan zapie.... znaczy zapożyczył klucze do oranżerii od pijanego dozorcy Macionka, żyrafa Kredka zakupiła w hipermarkecie "Stonka" nadmuchiwany basen, goryle w hipermarkecie "Ropucha" zakupiły kilka kratek wina marki komandos, które to miś koala przerabiał na wypaśne drinki. Szympansy gwizdnęły z pobliskiego ośrodka Narodowego Funduszu Zgonu lampy "Solux" i w ten oto sposób mieliśmy własną mini-tropikalna wyspę na której mogliśmy zaznawać wypoczynku rodem z tropików.


komentarze 

Poezja małpiarska

dodane: 2009-01-06 20:18:21 ostatnia zmiana: 2010-01-28 16:28:54
Nasz ogrodowy poeta - Pawdam Małpiewicz napisał romantyczny wiersz:

Kongo, kraina moja, tyś jak balsam na rany,
Nigdzie indziej na świecie tak nie smakują banany,
Dziś wielkość twą, wspominam w pełnym zakresie,
Gdy zły dyrektor ogrodu, codziennie chodzi w dresie,

Wińskiem od niego cuchnie, chodzi wciąż zygzakiem,
Jeździ oplem calibrą, z zardzewiałym zderzakiem,
Jego synek tępy jest znanym kibolem,
Łazi po dzielnicy z wzmacnianym bejsbolem.



komentarze 

Eliksir miłości.

dodane: 2008-12-17 22:24:10 ostatnia zmiana: 2008-12-17 22:24:10
Mieliśmy ostatnio w zoo niezłą polewkę. Ktoś zrobił dowcip Tytusowi i wlał mu do soku bananowego eliksir miłości. Po godzinie Tytus zaczął szaleć. Próbował całować wszystkich do okoła - zwierzęta uciekały w popłochu.

Niestety po pocałunkach przyszedł czas na kopulację. Na szczęście wszystkie zwierzęta zdążyły się ukryć i ofiarą miłostek Tytusa padły jedynie: automat do kawy, ekspres do kawy w gabinecie dyrektora, parkometry przed ogrodem i spychacz na budowie obok naszego ogrodu.
komentarze 

Śpiewać każdy może

dodane: 2008-12-10 17:34:56 ostatnia zmiana: 2008-12-10 17:34:56
Niektórzy potrafią mieć zranioną ambicję. Szympansik Wyjec usłyszał ostatnio, że nie ma ani dobrego głosu, ani słuchu muzycznego. Spowodowało to, że przez 3 dni zamknął się w swoim terrarium i topił żale w bananówce. Dzisiaj opuścił terrarium i drąc się niesamowicie udowadniałcałęmu ogrodowi (i światu), że potrafi śpiewać.


komentarze 

Szansa na sukces.

dodane: 2008-11-16 21:30:18 ostatnia zmiana: 2008-11-16 21:30:54
Dzisiaj w ZOO odbył się konkurs muzyczny, na najbardziej utalentowane muzycznie zwierze w ogrodzie. Na tapetę poszły znane szlagiery polskie, jak i światowe. Spośród wielu wykonawców na podium ostatecznie trafili: lemur Trollo wykonujący utwór "Kleję ręce" zespołu "Ich trole", zajmując trzecie miejsce. Drugie miejsce zajęła foka Emilia, która wprawdzie nie śpiewała, ale za to rewelacyjnie klaskała do piosenki: "Niech mówią, że..." autorstwa Piotra Kostki, natomiast zwycięzcą został szympans Tytus, który po zażyciu płynu do spryskiwaczy z trabanta dyrektora odśpiewał szlagier: "Jest już ciemno".


komentarze 

Opowieści wujka Gumbege.

dodane: 2008-11-04 22:11:33 ostatnia zmiana: 2008-11-04 22:11:33
Dzisiaj, po półrocznej wyprawie dookoła świata wrócił do nas wujek Gumbege. Zasiadł na ogrodzeniu i rozpoczął opowieść co zwiedzał w trakcie podróży. Co chwilę przeszkadzał mu jego nowonarodzony syn, który narodził się, kiedy jego ojciec był w podróży - inna sprawa, że złośliwi twierdzą, że bardziej podobny jest do ciecia z bramy wejściowej a nie wujka Gumbege, ale nie czepiajmy się szczegółów.



Wujek opowiadał o swoich przygodach. Opowiadał jak to z tarasu na wiży Eifla rzucał skórki od bananów, o tym jak za potrzebą fizjologiczną wdrapał się na czubek piramidy Heopsa, czy też jak wdrapał się na statuę wolności w USA i domalował statule okulary - niestety, pomylił farbę w sprayu z sokiem ananasowym, dlatego deszcz spłukał malowidło. Jak pech to pech.
komentarze 

Mania gier.

dodane: 2008-11-01 09:46:01 ostatnia zmiana: 2008-11-01 09:46:01
Dzisiaj na swoje urodziny mały Bzofik otrzymał konsolę do gier Gayboy. Jest to chińska "wersja" znanego produktu. Producentem konsoli jest firma Nontundro, która wchodzi w skład wielkiego chińskiego syndykatu: "Pod-Ru-Bes", w ramach tej grupy działają tak znaczący producenci jak Kamasonic i Ababis.
Bzofik od samego rana gra i to dość namiętnie. Mimo przelotnych opadów deszczu nie oderwał się od konsoli, ba nawet tego nie zauważył. Ale z drugiej strony urodziny ma się tylko raz w roku, więc czasem można sobie na coś takiego pozwolić.


komentarze 

Małpoda Katoda

dodane: 2008-10-27 20:00:20 ostatnia zmiana: 2008-10-27 20:01:04
Wczoraj w naszym ZOO miało miejsce niecodzienne wydarzenie. Wystąpiła u nas na koncercie znana gwiazda Małpoda - Katoda.


No było wspaniałe widowisko. Wszyscy dobrze się bawiliśmy, blond sierść i krągłości tańczącej na wybiegu Małpody budziły dosłownie nasze żądze - szympansy krzyczały jak polewane wrzątkiem, goryle wyły jak zdziczałe Tarzany, a my z kumplami rzucaliśmy skórkami od bananów. Największa wrzawa miała miejsce, gdy Małpoda wykonała swoje dwa kawałki: "Drzazga" i "Smak  pokostu".
komentarze 

Badania okresowe.

dodane: 2008-10-22 16:16:55 ostatnia zmiana: 2008-10-22 16:16:55
Dzisiaj Nasz zoologiczny student medycyny - Mozambwe postanowił przeprowadzić kolejną serię badań okresowych w stosunku do mieszkańców ZOO. Tak to jest, że w ZOO przeprowadza te badania, których uczy się podczas ćwiczeń na uczelni. 3 miesiące temu, z racji że miał ćwiczenia ze stomatologii zrobił wszystkim przegląd uzębienia. W ubiegłym tygodniu robił badania wzroku. Tym razem jednak przyszedł czas... na koronografię i zabiegi proktologiczne.


komentarze 

Ciężkie prace

dodane: 2008-10-19 09:26:48 ostatnia zmiana: 2008-10-19 09:26:48
Dzisiaj rozpoczęliśmy prace porządkowe w ZOO. My grabiliśmy pożółkłe liście, zbieraliśmy połamane gałęzie, a słoń Pafnucy zwoził to wszystko wózkiem na wysypisko. Dodatkowo zbieraliśmy odchody parzystokopytnych z ich wybiegu i wrzucaliśmy je pod nowo-posadzone drzewka na wybiegu dla wiewiórek. Małpka Fiki-Miki szorowała okna w biurowcu dyrektora - widać mocno się zmęczyła, bowiem po pracy, gdy został rozdany posiłek (banany), zasnęła w trakcie konsumpcji.


komentarze 

Feminizująca małpiatka.

dodane: 2008-10-13 19:17:54 ostatnia zmiana: 2008-10-13 19:17:54
Małpiatce Zuzi totalnie odwaliło. Zadeklarowała, że jest wegetarianką i rezygnuje z jedzenia myszy i pędraków. Ona jest po prostu nawiedzona. Już dawno zaczęła propagować w naszym zoo nurty feministyczne, wygaduje głupoty na temat emancypacji małpiatek płci żeńskiej, wykrzykuje hasła równego podziału bananów dla samców i samic. Z drugiej strony - skoro jest tak nawiedzona, to niech wcina trawę i liście - więcej żarcia będzie dla nas.


komentarze 

List gończy z InterMałPolu.

dodane: 2008-10-11 21:08:20 ostatnia zmiana: 2008-10-11 21:08:20
Dzisiaj do naszego ZOO dotarł międzynarodowy list gończy z Inter-Małpolu. Poszukiwany jest szympans o imieniu Koko. Oskarża się go wielokrotne napady z bronią w ręku na TIR-y przewożące cytrusy (głównie banany). Oprócz tego Koko wraz ze swoją bandą dokonał skoku na hurtownię cytrusów w Elblągu, na czym ucierpiała tamtejsza bananowa młodzież.
Koko jest podejrzewany także o współpracę z gorylami z sycylijskiego ZOO.


komentarze 

Nowy mieszkaniec ZOO.

dodane: 2008-10-07 19:39:05 ostatnia zmiana: 2008-10-07 19:39:05
Dzisiaj przywieziono do nas z okolic Biebrzańskiego Parku Narodowego goryla bagiennego. Już kilka dni temu stworzono dla niego wybieg - sadzawkę imitującą naturalne środowisko tego goryla. Oczywiście wynikło to przy okazji - na początku wykopano duży dół z myślą o fundamentach nowego biura dla dyrekcji ZOO, jednak Unia Europejska wycofała dofinansowanie do tego projektu, z powodu, że projekt zakładał dach z eternitu, który zawiera azbest i tak budowa stanęła i pozostał duży dół. Nieco później wybiło szambo i duża jego część dostała się do tego dołu - reszty dokonały deszcze. I tak oto mamy sadzawkę.

Samemu gorylowi jak widać podoba się nowa miejscówka:


komentarze 

Wizyta u dentysty.

dodane: 2008-10-06 16:55:15 ostatnia zmiana: 2008-10-06 16:55:15
Dzisiaj z rana obudziło nas wycie Tytusa. Darł się w niebogłosy, od czasu do czasu rzucił niecenzuralnym słowem typu: "małpa, co kopuluje z każdym za kilogram bananów" czy też "syn tejże małpy". Okazało się, że przyczyną byl bolący Tytusa ząb - ponieważ nasz ogrodowy weterynarz wyjechał na wyspy brytyjskie za pracą, musieliśmy sami coś poradzić na jego dolegliwość. Zebra Klementyna kopnęła Tytusa kopytem prosto w szczękę. Tytus przewrócił się, jednak po chwili wstał, otrzepał się... i okazało się, że ząb przestał boleć. Wsadził łapę do pyska i wyjął resztki z wybitego zęba. Tak oto problem został rozwiązany.


komentarze 

Wizyta dziadka Bagumbe.

dodane: 2008-10-05 14:06:19 ostatnia zmiana: 2008-10-05 14:06:19
Dzisiaj prosto z Konga przyleciał do Nas dziadek Bagumbe.Sędziwy to małpiszonik, siwizna zdobi jego skroń dodając mu powagi. A przecież dziadek przez lata występował w cyrku, zatem jego poważna mina są bardzo mylące - osobiście nie znam weselszego i bardziej dowcipnego małpiszona.


komentarze 

Koniec wakacji i zmiany w ZOO

dodane: 2008-10-04 23:48:17 ostatnia zmiana: 2008-10-04 23:48:17
Wakacje zakończyły się, wróciłem do ZOO i to co zastałem zaskoczyło mnie. Dyrektor zaczął chodzić w damskich fatałaszkach i na wysokich obcasach, dozorca już bez krycia się z tym faktem zajął się procederem produkcji samogonu na dyżurce, opiekunowe, którzy Nas dokarmiają zastrajkowali, domagając się wyższych wypłat, zwierzęta nie otrzymywały na czas jedzenia, co wywołało niezbyt zdrową atmosferę w ogrodzie. Goryl Magilla nawet pod wpływem stresu powrócił do swojego nałogu - palenia marchewki.


komentarze 

Kawalerskie goryla Magilla

dodane: 2008-08-25 18:43:33 ostatnia zmiana: 2008-08-25 18:43:33
Jutro nasz poczciwy goryl Magilla żeni się, w związku z tym organizujemy mu "wieczór kawalerski" - udało Nam się załatwić fajną strip-teaserkę, która ma wyskoczyć z bananowego tortu.


komentarze 

Ciąg dalszy wspomnień...

dodane: 2008-08-23 08:58:23 ostatnia zmiana: 2008-08-23 08:58:23
Znowu zajrzałem do albumu - znalazłem tam zdjęcie mojej pierwszej miłości szkolnej, nazywała się Zawumbe, jednak los spowodował, że rozstaliśmy się ze sobą - plotki krążą, że trafiła do zo w Tokyo.


komentarze 

Dalsze wspomnienia z dzieciństwa

dodane: 2008-08-21 17:20:41 ostatnia zmiana: 2008-08-21 17:20:41
I znowu wróciłem do grzebania w albumie ze zdjęciami rodzinnymi. Jako dziecko bardzo robiłem sport - szczególnie upodobałem sobie wchodzenia na bananowca na czas - byłem najlepszy na całym podwórku.


komentarze 

Wspomnienia z dzieciństwa

dodane: 2008-08-18 15:26:01 ostatnia zmiana: 2008-08-18 15:26:01
Dorwałem album rodzinnych zdjęć. Ach, jak miło powspominać te miłe czasy. Był ze mnie kiedyś taki udany małpczyk :)


komentarze 

Dzieciaki rosną

dodane: 2008-08-15 16:29:52 ostatnia zmiana: 2008-08-15 16:29:52
Kurde, ta dzisiejsza młodzież dorasta, że ho-ho-ho (kak by skazał died maroz). Nie dawno się urodziły, a tu już fikają po gałęziach. Lada dzień zaczną pić bananówkę, palić liście palmy kokosowej i wyrywać małpiatki.

komentarze 

Uniwersystet Zoo-Logiczny.

dodane: 2008-08-14 08:22:01 ostatnia zmiana: 2008-08-14 08:22:01
Zakładamy na terenie Zoo uczelnię wyższą. Ja będę kierownikiem katedry Banannictwa Stosowanego, słoń Pafnucy będzie szefem katedry Ciężarów i Ciężarówek, papuga będzie dziekanem Wydziału Językoznastwa, a orangutan Orange będzie rektorem i szefem Katedry Filozofii - zawsze miał smyk do filozofii.


komentarze 

Plaża naturystów

dodane: 2008-08-11 15:49:13 ostatnia zmiana: 2008-08-11 15:49:13
W końcu szympans o imieniu Tytus, znany w naszym zoo ekshibicjonista osiągnął swoje - przy wielkim basenie jest plaża, na której od dzisiaj mogą przebywać naturyści - takie zarządzenie wydał dyrektor. Tytus założył także OSN (Ogrodowe Stowarzyszenie Naturystów).


komentarze 

Brakujące ogniwo

dodane: 2008-08-10 17:28:38 ostatnia zmiana: 2008-08-10 17:28:38
Dzisiaj, podczas wykładu o ewolucji wybiegowy Henio udowadniał Nam, że odkrył brakujące ogniwo pomiędzy Nami a Nimi. Przedstawił Nam ten oto plakat:


komentarze 

Nowy mieszkaniec ZOO

dodane: 2008-08-09 09:34:41 ostatnia zmiana: 2008-08-09 09:34:41
W dniu dzisiejszym dyrekcja poinformowała Nas o nowym mieszkańcu ZOO. Jest to Australopitek, podobno jakiś unikat, Jak dla mnie wcale nie taki unikat, gdyż z twarzy podobny jest do takiego jednego bezdomnego co kręci się z południowej strony ogrodzenia ZOO w kolegami i obala cyklicznie wszelkiej maści wina i nalewki. Inna sprawa, że kiedyś, gdy pił nalewkę bananową krzyknąłem zza płota, żeby dał łyka - był nawet na tyle spoko, że poczęstował. Trzy dni po tym chorowałem - nasz ogrodowy weterynarz stwierdził, że to przez silnie działanie kwasu siarkowego na wątrobę.


komentarze 

Złodziejestwo się szerzy!

dodane: 2008-08-08 08:54:31 ostatnia zmiana: 2008-08-08 08:54:31
Goryl Magumbo chodzi dzisiaj od rana wkurzony. Ukradli mu auto, jego czarną BMW 525 LPG. Magumbo od rana rzuca przekleństwami i drastycznymi opisami co by zrobił temu, kto zakosił mu furę. Na domiar złego w bagażniku BeeMki Magumbo woził swoje ulubione dresy, które zakładał zawsze, gdy wybierał się na przejażdżkę. To był zły poranek dla Magumbo.

komentarze 

ZOSTAŁEM OJCEM !

dodane: 2008-08-07 10:06:00 ostatnia zmiana: 2008-08-07 10:06:00
Gabunga w końcu urodziła! Zostałem ojcem dwóch prześlicznych bliźniąt! Oczywiście dzisiaj wieczorem opijamy "pępkowe" - beczka bananówki już załatwiona.


komentarze 

Prezent z Holandii

dodane: 2008-08-06 10:23:27 ostatnia zmiana: 2008-08-06 10:23:27
Dzisiaj przyszła do mnie paczka z Holandii. Mniam - kuzyn Muba-Muba przysłał mi coś, coś wygląda jak ręcznie robiony papieros. Postanowiłem toto zapalić. Zapaliłem i... hehehe... hahaha... jakoś tak wesoło się zrobiło :) I apetyt na banany wzrósł.... poczułem przyjaźń do innych zwierząt z naszego ogrodu... nawet ta głupia papuga przestała mnie irytować. :)


komentarze 

Drzewo genealogiczne

dodane: 2008-08-05 16:20:10 ostatnia zmiana: 2008-08-05 16:20:10
Ponieważ znowu padało z nudów zacząłem się zastanawiać nad wszelakimi głupotami. W pewnym momencie przyszedł mi do głowy temat moich przodków. Odszukałem wtedy zakurzony portret mojego pra-pra dziadka Mongo-Buenas i powiesiłem na ścianie mojego terrarium. Ach, to była wielka postać. Zasłynął m.in. z walk z buldożerami w dżungli Amazońskiej. Małpi książe to jednak wielki tytuł.


komentarze 

Wypad na mazury

dodane: 2008-08-05 09:05:46 ostatnia zmiana: 2008-08-05 09:07:28
Ponieważ wakacje ciągle trwają, postanowiliśmy wybrać się na mazury. Mazury słyną z dużej ilości jezior i kąpiel w takim jeziorze to na pewno większa frajda, niż kąpiel w ogrodowym basenie, do którego i tak sikają zebry. Jak planowaliśmy, tak uczyniliśmy - kąpiel była wspaniała.


komentarze 

Co robić w deszczową pogodę...

dodane: 2008-08-04 13:58:53 ostatnia zmiana: 2008-08-04 13:58:53
Popsuła się pogoda. Siedzieliśmy w klatkach i nie mieliśmy co robić. Nudy...

Wtem przyszedł do głowy wspaniały pomysł: pograjmy w coś!

Lew zaproponował bierki, ale to bardziej nużące, niż wystąpienia premiera. Lama zaproponowała warcaby, ale tępa foka Bogumiła za cholerę nie potrafiła zrozumieć zasad, więc pomysł z warcabami został odrzucony. Z nudów postawowiliśmy otworzyć kilka butelek piwa bananowego... gdy już każdy z Nas obalił po min. 4 butelki, goryl zakrzyknął: "pograjmy w Need For Speeda!". Pomysł był rewelacyjny - z powodu braku komputerów postanowiliśmy zrobić wersję "real" - część z nas miała robić za auta, a część za kierowców. Zabawa była wyśmienita!


komentarze 

Wizyta babci

dodane: 2008-08-03 08:08:05 ostatnia zmiana: 2008-08-03 08:08:05
Odwiedziła mnie dzisiaj babcia Bzowambe. Kochana babcia - jak zwykle przyniosła moje ulubione chrupki bananowe. Z mojej babci to jest kawał fajnego małpiszona. Opowiedziała mi mrożącą krew w żyłach opowieść o tym, jak szła raz przez dżunglę i napadły ją 3 koczkodany i zabrały jej beret. Był to bardzo bolesny cios dla babci, gdyż ów beret jest znakiem rozpoznawczym słuchaczy pewnej afrykańskiej rozgłośni.
komentarze 

Kupiłem auto!

dodane: 2008-08-02 09:41:42 ostatnia zmiana: 2008-08-02 09:42:13
W końcu kupiłem sobie samochód. Trochę pordzewiały, ale czego można oczekiwać po produkcie General Motors? Zaoplone nadkola, generalnie gówniany klimat. Ale co innego dostanę za worek bananów?

Trzeba toto zagazować, bo pali jak smok a i tak nie jedzie.
komentarze 

List z ameryki łacińskiej...

dodane: 2008-07-15 18:00:44 ostatnia zmiana: 2008-07-15 18:00:44


Otrzymałem dzisiaj zajefajną paczkę od wujka z ZOO w Havanie. Przesłał mi oryginalne cygara Cubanna. Trzeba przyznać, że to ma prawdziwy smak, nie to co ta tandeta, suszone liście łopianu. W paczce znalazły się także kubańskie banany - "smakowe", jakby powiedział ten zielony malec z cmentarza obok naszego ZOO.


Trzeba zrobić paczkę dla wujka. Od czasów wycieczki w Hiszpanii stał się fanem corridy, dlatego prześlę mu skrzynkę wina "Byk".
komentarze 

Rozważania poimprezowe...

dodane: 2008-07-13 15:11:37 ostatnia zmiana: 2008-07-13 15:11:37
Jeszcze nie ustał szum w głowie po bananówce pędzonej przez goryla Bungo, jeszcze czasem pogoni do wychodka, a już naszły mnie refleksje.



Otrzymałem możliwość wyjazdu do ZOO w Irlandii - dają więcej bananów miesięcznie, fakt tutaj tych bananów mamy mniej, ale za to poza wygłupianiem się przed publicznością nic nie musimy robić, natomiast tam trzeba na stołówce zmywać dodatkowo naczynia... jechać czy nie ?
komentarze 

Urodziny

dodane: 2008-07-12 16:14:14 ostatnia zmiana: 2008-07-12 16:14:14
Dzisiaj mam moje 9 urodziny. Całe ZOO pojawiło się i złożyło życzenia. Ekipa z naszego wybiegu podardowała mi paczkę bananów, słoniu paczkę fistaszków itp.

Jednak najbardziej jestem zadowolony z prezentu od dyrektora - otrzymałem książkę:


komentarze 

Piwo...

dodane: 2008-07-11 16:31:13 ostatnia zmiana: 2008-07-11 16:31:13


Zaczął się weekend, trzeba z kumplami na jakiegoś browarka wyskoczyć, odreagować tygodniowy stres, wyrwać jakieś  kapucnki - jednym słowem pora relaxu i prokreacji.

komentarze 

Miłość...

dodane: 2008-07-10 21:20:08 ostatnia zmiana: 2008-07-10 21:20:08
Na wycieczce do ZOO w londynie poznałem fajną panienkę. Pracuje jako kierowniczka zmywaka - dedykuje jej ten wiersz:

Leżący, nocą

Dlatego, ty,
taka spokojna, przyglądając się tobie,
jak gdybym badał, w nocy pragnąc powolutku dojrzeł kolor twych oczu.
Obejmując ci dłońmi twarz, kiedy leżysz tu wyciągnięta
u mego boku, przytomna, zbudzona, w milczeniu patrząca na mnie.

W oczach twych się pogrążył. Spałaś. Patrzeł na ciebie,
bez zachwytu ci się przyglądał, suchym okiem. Jak nie umiem na
[ciebie patrzeł.
Bo nie umiem na ciebie patrzeł bez miłości.
Wiem o tym. Bez miłości jeszcze cię nie widziałem.
Jak wyglądasz bez miłości?
Czasem się zastanawiam. Patrzeł na ciebie bez miłości. Widzieł cię,
[jaka byłabyś z drugiej strony.
Z drugiej strony mych oczu. Tam gdzie przechodzisz,
gdzie byś szła z innym światłem, inną stopą,
z innym odgłosem kroków. Z innym wiatrem suknie twe rozwiewającym.
I przyszłabyś. Uśmiech... Przyszłabyś. Patrzeł na ciebie
i widzieł, jaka jesteś. Ta, co nie wiem, jaka jesteś.
Jaka nie jesteś... Bo jesteś ta, co tu śpi.
Ta, którą budzę, którą trzymam.
Która mówi cichym głosem: "Zimno". Która całowana przeze mnie szepce
nieomal krystalicznie, której zapach doprowadza mnie do obłędu.
Ta, która pachnie życiem,
czasem teraźniejszym, czasem słodkim
i wonnym.
Po którą wyciągam rękę, którą biorę i przygarniam.
Którą czuję jako stałe ciepło,
gdy siebie jako pośpiech czuję i popłoch
co mija, unicestwia się i spala.
Która trwa jak płatek róży nie blednący.
Która mi daje ciągle życie, obecne,
obecne niewzruszenie jak miłość, w moim szczęściu,
w tym budzeniu i zasypianiu, w tym świtaniu,
w tym gaszeniu światła i mówieniu... I milczeniu,
i trwaniu we śnie u boku stałego zapachu, który jest życiem.

Vicente Aleixandre





A tutaj na zdjęciu jest moja luba :*

komentarze 

I znowu te pchły :/

dodane: 2008-07-10 21:10:07 ostatnia zmiana: 2008-07-10 21:10:44
I znowu dopadły mnie pchły - to ten wyleniały lew spotykał się z tą nimfomanką panterą i przywlókł to świństwo. Całe szczęście, że mały Bazongo pomógł mi uporać się z pchlim problemem.



komentarze 

Kilka słów o Nas...

dodane: 2008-07-10 20:55:57 ostatnia zmiana: 2008-07-10 20:58:29
  • Wielkość : długość ciała: 50-120 cm; długość ogona: 380-600 mm; masa ciała: 15-40 kg
  • Wygląd : ubarwienie ciemnooliwkowo-brązowe, skóra na pośladkach jest naga, fioletowo-brązowa, przechodząca w różową podczas ciąży.
  • Pożywienie: pawian zjada prawie wszystko, ale szczególnie trawę, liście, owoce, orzechy, nasiona, korzenie, bulwy i kwiaty. Nie pogardzi również bezkręgowcami, młodymi ptakami i małymi ssakami a nawet młodymi gazelami.
  • Rozród: po ciąży trwającej 173-193 dni samica rodzi 1 młode.

Pawiany mają wydłużony pysk, oczy położone blisko siebie, silne szczęki i krótki ogon. Dymorfizm płciowy jest uwidoczniony w rozmiarach ciała, ubarwieniu i uzębieniu.

Długość życia pawianów dochodzi do 45 lat. Sypiają na drzewach lub na występach urwisk. Żyją w liczących do 200 osobników (najczęściej 40-80) stadach o silnych więzach społecznych. Stadem przewodzą stare samce



na podstawie Wikipedii

komentarze 

Działamy w dalszym ciągu...

dodane: 2008-07-10 20:44:23 ostatnia zmiana: 2008-07-10 20:54:20


Działamy w dalszym ciągu, nie dajemy się.... będzie dobrze ;)
komentarze 

Zaczynamy pawianić na całego !

dodane: 2008-07-09 21:49:23 ostatnia zmiana: 2008-07-10 20:54:47
To jest mój pierwszy wpis do bloga, ciekawe co będzie dalej... Świat się wali, a wszelkie gwiazdy na niebie mówią, że będzie jeszcze gorzej. Ale to nic, damy radę i zrobimy co do Nas należy.


komentarze 
Blogi
Designed by: http://wpjunction.com/
x